Odwzajemniłem pocałunek nadal speszony. Ale nie chcę, żeby pomyślała, że to co mi do głowy przyszło to tylko po to, żeby ja wykorzystać, więc objąłem ją i mocno przytuliłem.
- Ashlynn, nie pomyśl sobie o mnie źle. -poprosiłem.
Ashlynn? spokokojnie xD
Tak musiało się stać
środa, 13 lipca 2016
Od Ashlynn do Marka
Wyszłam za chłopakiem, stanęłam przed nim, uniemożliwiając dalszą drogę ucieczki.
- Gdzie idziesz? Tak szybko? - spytałam.
- Um... - westchnął lekko, speszył się.
Zrobiłam krok w jego stronę, zarzuciłam mu ręce na szyję.
- Nie uciekaj mi. - szepnęłam, stanęłam na palcach i go pocałowałam.
Mark? Za kilka opek ci się odda xD
- Gdzie idziesz? Tak szybko? - spytałam.
- Um... - westchnął lekko, speszył się.
Zrobiłam krok w jego stronę, zarzuciłam mu ręce na szyję.
- Nie uciekaj mi. - szepnęłam, stanęłam na palcach i go pocałowałam.
Mark? Za kilka opek ci się odda xD
Od Marka do Ashlynn
Głupio wyszło, teraz ja wyszedłem na nachalnego i ... Odsunąłem się od niej i usiadłem obok.
- Wybacz. -powiedziałem niemal szeptem- Kocham Cię, na prawdę. I rozumiem Cię...przepraszam.
Pocałowałem ją, po czym wstałem i wyszedłem z pokoju. Tak bardzo mi było wstyd.
Ashlynn? No i dobrze, co ten Marku sobie myślał xD
- Wybacz. -powiedziałem niemal szeptem- Kocham Cię, na prawdę. I rozumiem Cię...przepraszam.
Pocałowałem ją, po czym wstałem i wyszedłem z pokoju. Tak bardzo mi było wstyd.
Ashlynn? No i dobrze, co ten Marku sobie myślał xD
Od Ashlynn do Marka
Dopiero po chwili, zdałam sobie sprawę z tego, co my właśnie robimy i do czego może zaraz dojść. Odepchnęłam go delikatnie od siebie, spojrzał na mnie lekko zaskoczony.
- Wybacz Mark, ale... to za szybko, ja... nie chcę wyjść na łatwą. - westchnęłam lekko.
Mark? Heheh, nie ma XD
- Wybacz Mark, ale... to za szybko, ja... nie chcę wyjść na łatwą. - westchnęłam lekko.
Mark? Heheh, nie ma XD
Od Marka do Ashlynn
Odwzajemniałem pocałunki. Przyciągnąłem ją bliżej do siebie i podniosłem, owinęła nogi w okół mnie. Uśmiechnąłem się i zacząłem iść w kierunku jej pokoju, nie przestając jej całować.
***
Położyłem ją na łóżko. Schodziłem co raz niżej z pocałunkami, aż do jej szyi, po czym delikatnie wsunąłem rękę pod jej koszulkę.
Ashlynn? xD
***
Położyłem ją na łóżko. Schodziłem co raz niżej z pocałunkami, aż do jej szyi, po czym delikatnie wsunąłem rękę pod jej koszulkę.
Ashlynn? xD
Od Ashlynn do Marka
Uśmiechnęłam się szeroko, mimowolnie.
- Ja ciebie też. - ponownie go pocałowałam, na początku nieśmiało, potem jednak namiętniej.
Mark?
- Ja ciebie też. - ponownie go pocałowałam, na początku nieśmiało, potem jednak namiętniej.
Mark?
Od Marka do Ashlynn
Złapałem ją w talii i podniosłem, po czym sprawiłem, że usiadła na blacie. Dalej ją całowałem, a później lekko się odsunąłem i w końcu to powiedziałem.
- Ash...kocham Cię.
Ashlynn? (l)
- Ash...kocham Cię.
Ashlynn? (l)
Subskrybuj:
Posty (Atom)