Zaśmiałem się.
- Proszę Cię Ashlynn, ja i lęk wysokości? -pokręciłem głową- Ale nie, nie mam, bardzo lubię duże wysokości.
- No to wspaniale. -powiedziała i uśmiechnęła się szeroko- Co powiesz na....bungee?
Przez chwilę myślałem, że żartuje, ale ona tak na poważnie.
- Jasne. podskoczyłem i zacząłem się śmiać.
śmiech Marka <3
04:14 04:17
Ashlynn?? ^^
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz