Tak musiało się stać
Strony
Strona główna
Postacie
środa, 13 lipca 2016
Od Marka do Ashlynn
Złapałem ją w talii i podniosłem, po czym sprawiłem, że usiadła na blacie. Dalej ją całowałem, a później lekko się odsunąłem i w końcu to powiedziałem.
- Ash...kocham Cię.
Ashlynn? (l)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz