Uśmiechnąłem się do siebie, czytając ostatni komentarz.
- Co tam? -spytała zerkając na mój telefon.
- Czytam komentarze, od fanek...ach Cosima. -pokręciłem głową.
Dziewczyna uśmiechnęła się, zablokowałem telefon i szliśmy dalej.
***
Dostałem telefon od Jacksona, że musimy spotkać się z menagerem.
- Wybacz mi, ale mam ważne spotkanie...
Ash?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz