Tak musiało się stać
Strony
Strona główna
Postacie
środa, 13 lipca 2016
Od Ashlynn do Marka
Po chwili odsunęłam się lekko od niego, z szafki wyciągnęłam confetti.
- No to świętujmy. - uśmiechnęłam się i wypuściłam je.
Po chwili zaczęły powoli spadać jak płatki śniegu.
Mark?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz