Nagle dostałam sms, wyciągnęłam telefon, Artie.
Arti: Ojciec dzwonił że nie wróci na noc, może zrobimy sobie wieczór filmowy? Pójdę do wypożyczalni, po chipsy, popcorn...
Ja: Nic nowego... pewnie, tylko koniecznie wybierz dobry horror i komedię :3
Arti: No wiadomo! :D
Przyszło mi też jakieś powiadomienie, jakaś moja znajoma skomentowała zdjęcie... o... Marka. Weszłam na nie i uśmiechnęłam delikatnie, spojrzałam na komentarz, ale mu słodzą... postanowiłam też napisać.
"Uroczy... piesek ;)"
Na telefon chłopaka przyszło powiadomienie o komentarzu. Uśmiechnęłam się delikatnie i skierowałam wzrok na moje psy.
Mark?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz