wtorek, 12 lipca 2016

Od Ashlynn do Marka

Chłopak przy niektórych zdjęciach miał dziwną minę, zastanawiało mnie to troszkę.
***
Po południu poszłam wziąć prysznic, zapakowałam do torby wszystkie potrzebne rzeczy i poszłam na trening. W szatni przebrałam się w dresy i koszulkę oraz trampki.

Weszłam na salę, gdzie byli wszyscy. Razem z Eliotem, Merry, Alice i Alexem rozciągaliśmy się w boku sali, nagle zauważyłam Marka z kilkoma innymi chłopakami, wchodzącego razem z naszym instruktorem. Czyżby to była ta niespodzianka o której mówił ostatnio.

Mark?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz