Pomyślałem, że zwykłe "najlepszego" to nie wystrczająco jak są czyjeś urodziny. Dowiedziałem się, od Artie'ego (wtedy w kuchni) że Ash tańczy...Pomyślałem, że możemy z chłopakami zorganizować lekcję tańca do naszego nowego utworu w jej szkole. Przygotowałem wszystko sam, no Junior mi trochę pomagał. Ja dawałem pomysły, a on to ogarniał w całość.
***
- Witam, dzisiejszy trening porowadzi grupa znanych chłopaków, GOT7. -trochę żenująco przedstawił nas instruktor.
Pomachałem do Ash, odwzajemniła gest. Zaczęliśmy od rozgrzewki, później przeszliśmy do nauki tańca. Krok po kroku...wszyscy się nieźle przy tym ubawiliśmy. Na koniec zatańczyliśmy razem całość, wyszło świetnie. Przez cały czas przyglądałem się Ashlynn, jak tańczy. Ostatecznie podjąłem decyzję. Kiedy skończyliśmy przywołałem do siebie dziewczynę. Chłopacy również podeszli.
- No więc, pomyśleliśmy...
- On pomyślał. -Jackson posłał dziewczynie lekki uśmiech
- ...Tak, że mogłabyś zatańczyć w nowym teledysku. Rozmawialiśmy już z menagerem, jest na tak. Tylko czy Ty byś chciała?
Ashlynn??? ;3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz